Ulica Złota, a w tamtych czasach Władysława Kniewskiego, koniec lat pięćdziesiątych. Po stronie parzystej stoją jeszcze kamienice, jednak ich dni są już policzone. W tle majaczy „parterowa Marszałkowska” – kwitł tu handel w pozostałych po wojnie parterach budynków. Wkrótce rozpocznie się budowa ściany wschodniej.
A perspektywę ulicy, jak i wielu innych w Warszawie, zamyka nowy, górujący nad ruinami, Pałac Kultury i Nauki.


