Ściana Wschodnia zawsze przyciągała. Nie tylko swoim wielkomiejskim, niemal zachodnim sznytem, ale też zaopatrzeniem sklepów. Nic dziwnego, że zawsze było tu dużo ludzi. Dziś mogliby przejść nowym przejściem przy Złotej.
Gdy Halina Rutowska fotografowała „Sawę” w sierpniu 1971 roku, budynek był jeszcze całkiem młody. Pierwsze klientki weszły do sklepu w listopadzie 1969 roku. Asortyment „Sawy” był właśnie dla kobiet.


